Na blogu

Wciśnij enter aby wyszukać

Uważność w pracy – sposób, aby podnieść satysfakcję z tego, co robisz

Gosia Zimniak / ROZWÓJ  / Uważność w pracy – sposób, aby podnieść satysfakcję z tego, co robisz
uważność w pracy

Uważność w pracy – sposób, aby podnieść satysfakcję z tego, co robisz

Uważność (albo inaczej mindfulness) to „bycie tu i teraz” z pełną świadomością i zaangażowaniem, to docenianie i celebrowanie chwili obecnej. Taka uważność ma wiele korzyści w codziennym życiu. Może podnieść również jakość naszej pracy i sprawić, że to, co robimy będzie dawało nam więcej zadowolenia i satysfakcji.

Ostatnio w ramach mojej marki Infografikart przygotowałam infografikę zawierającą propozycje nawyków uważnego życia. Infografika bardzo się spodobała, miała kilkadziesiąt udostępnień na Facebooku. Samą infografikę zainspirował wpis Doroty Zalepy na blogu Kameralna oraz artykuł na portalu Focus.pl. Moim zamiarem było przedstawienie inspiracji na uważne życie – inspiracji w miarę prostych, czyli działań, które można łatwo, mimochodem wprowadzać w życie. Wybór był subiektywny, zrezygnowałam na przykład z rady Doroty, żeby wcześniej wstawać, aby mieć chwilę dla siebie. Wybrałam z tych artykułów to, co najbardziej do mnie przemawiało i co sama w jakiś sposób działa w moim życiu lub co dopiero zamierzam wdrożyć. Powstała infografika, którą możecie oglądać powyżej.

W tym wpisie natomiast rozwinę wskazówki dotyczące pracy, bo sama wprowadziłam sporo zmian w moim sposobie działania. Wybieram sposób pracy, który jest prostszy, mniej chaotyczny i bardziej uważny. Rezultat? Przede wszystkim większe zadowolenie z tego co robię, nawet nie tyle z efektów, co z samej pracy nad czymś, realizacji jakiegoś projektu. 

Jak można praktykować uważność w pracy?

Specjalizacja

Moje zawodowe mindfulness to przede wszystkim skupianie się na określonym obszarze działań. Mocno okroiłam moją ofertę. Kiedyś oferowałam pełen zakres projektowania graficznego, czasami wsparcie w działaniach marketingowych czy pisanie tekstów. Obecnie zamówisz u mnie wyłącznie infografiki lub ilustracje. I tak często do głowy wpadają mi pomysły na nowe inicjatywy, projekty, które bardzo bym chciała zrobić. Czasami odpuszczam coś, na co pracowałam dłuższy czas, co na przykład przestało być moim priorytetem. Rezygnacja jest bardzo trudna, ale daje mi spokój i uwagę, którą mogę przeznaczyć ważniejszym sprawom. Uwielbiam tworzyć infografiki i dzięki temu, że mogę poświęcić im więcej czasu – super się rozwinęłam w tej dziedzinie i mogę cieszyć się większymi osiągnięciami.

Odpowiednie planowanie

Planowanie w duchu mindfulness, według mnie, opiera się o uważną obserwację siebie – jaki sposób pracy preferujesz? Jak często musisz mieć przerwę? Czy szybko zaczynasz się nudzić wykonywanym zadaniem? Ja zawsze byłam wielką optymistką, jeśli chodzi o planowanie. Dawniej lista zadań pękała w szwach, ja próbowałam ruszyć chociaż trochę każde z nich… W rezultacie nic nie realizowałam do końca, zamiast satysfakcji z tak spędzonego dnia pracy – wielka frustracja! Obecnie rzeczywiście pilnuję się, aby planować mniej, ale…

Strategia dużych kawałków

…rezerwuję duże fragmenty czasu na większe, priorytetowe zadania. O co chodzi? Moja praca jest czasochłonna, wykonanie jednego projektu zajmuje kilka godzin. Poza tym jestem osobą, która nie nudzi się zbyt szybko pracując nad czymś, a jak już się wkręcę w coś, to zapominam o wszystkim innym i nie mogę oderwać się od zadania. Dlatego staram się tak planować czas, aby mieć możliwość pracy nad jakimś projektem do końca, a następnie zaczynam kolejny. Naprawdę odczuwam większą radość z tego, co robię w danej chwili, jeśli nie mam poczucia, że w tym samym czasie powinnam robić dwie inne rzeczy. Obecnie na przykład, pozamykałam wszystkie zlecenia od klientów i mam czas, i wolną głowę, aby pisać moją książkę o infografikach. Wiem, że nie wisi nade mną nic innego, co odciągałoby moją uwagę.

Dokończ to, co robisz

Przeglądałam niedawno moje wszystkie infografiki i tam znalazłam jedną o produktywności. Było na nim zdanie, które już wyleciało mi z głowy, ale jak je zobaczyłam teraz, bardzo do mnie trafiło. Chodzi mi o hasło: „Skończ zaczynać, zacznij kończyć”. Po pierwsze uznałam, że jest to idealne motto na końcówkę roku – warto pozamykać jakieś projekty i zrealizować w końcu te pomysły. Poza tym, jak już pisałam powyżej, sama ostatnio staram się realizować wszystkie zadania do końca przed rozpoczęciem kolejnego. 

Unikaj wielozadaniowości

Znam to uczucie dumy po ciężkiej pracy, jaką jest posprzątanie skrzynki mailowej, czy posegregowanie dokumentów 😉 Tylko do czego to prowadzi? O pułapkach multitaskingu, czyli angażowania się w mnóstwo drobnych spraw pisze ciekawie Tony Crabbe w  świetnej książce „Nareszcie mam czas”. Według niego, wielozadaniowość stwarza iluzję skuteczności. Kiedy przełączamy się z zadania na zadanie uwalniana jest niewielka ilość dopaminy (neuroprzekaźnika dobrego samopoczucia), co sprawia, że czujemy się potężni, skuteczni. Dochodzi tutaj także dreszczyk emocji związany z nowością, bo to co nowe jest bardziej ekscytujące. W rezultacie niepowiązane ze sobą drobne zadania (typu sprzątanie skrzynki mailowej czy segregowanie dokumentów) uważamy za dobrą pracę.

Unikając wielozadaniowości łatwiej też wprowadzić się w tzw. stan flow. Możliwy jest on do osiągnięcia tylko wtedy, gdy jesteśmy w 100% zaangażowani. Jak pisze Crabbe, osiągamy szczęście, angażując się głęboko w to, co robimy, cokolwiek by to nie było (a najlepiej, żeby to był jakiś ciekawy projekt). Przeskakiwanie z zadania na zadanie nie pozwala na głębokie zaangażowanie.

Dbanie o jakość pracy

Większą uważność w pracy zapewnia także stwarzanie sobie dobrych warunków pracy. Na przykład ja, przyznaję, że marny ze mnie „cyfrowy nomada”, a raczej żaden, bo do pracy muszę mieć porządny monitor zawieszony na wysokości wzroku oraz duże, wygodne biurko. Ostatnio na wyjeździe popracowałam chwilę na laptopie, nie przy moim biurku – pół tygodnia bolało mnie ramię. Wierz mi, moja uwaga praktycznie w 100% jest wtedy skoncentrowana na bólu, a nie na działaniu. Zadbaj o jakość pracy tworząc sobie warunki, które Ci sprzyjają. To może być odpowiednie otoczenie, wygoda, muzyka lub jej brak do pracy.

Dbanie o siebie to dbanie o jakość pracy, zwłaszcza we własnej firmie, gdzie jesteśmy sterem, żeglarzem, okrętem (zresztą taką naukę pamiętam z jednej z książek Richarda Bransona). Tutaj przydają się pozostałe rady z infografiki. Codzienny spacer to nie tylko rozprostowanie zmęczonych całodziennym siedzeniem kości, to także dotlenienie szarych komórek. Z kolei odpowiednie, pożywienie dodaje energii, a celebrowanie chwil pozwala odpocząć i doładować akumulatory.

 

A jaki jest Twój sposób na uważność w pracy?

 

 

 

  • Katarzyna Majewska

    Wiele osób o tym zapomina, że komfort naszej pracy, to komfort naszego życia. Nie można z tego rezygnować!
    Bardzo ważny artykuł 😉 Pozdrawiam!