Na blogu

Wciśnij enter aby wyszukać

Podsumowanie 2016 roku i moje plany na 2017

Gosia Zimniak / INFOGRAFIKI  / Podsumowanie 2016 roku i moje plany na 2017

Podsumowanie 2016 roku i moje plany na 2017

Trwa czas podsumowań kończącego się roku i tworzenia planów na ten nowy – 2017 rok 🙂  Również dla mnie jest to bardziej refleksyjny czas, chociaż w tym roku jest trochę inaczej, ponieważ nie mam poczucia, że coś zostawiam, odkreślam grubą krechą, a planuję jakiś nowy start. Co prawda jestem osobą, która lubi zaczynać wszystko od poniedziałku, pierwszego dnia miesiąca itp. Tylko właśnie obecnie postanowiłam trochę z tym zawalczyć i moje pozytywne plany i cele na najbliższy rok zaczęłam realizować już pod koniec 2016 roku 🙂

Co wydarzyło się w 2016 roku ważnego dla mnie i mojej działalności?

Moje infografiki w książkach

Moim marzeniem od zawsze była praca przy powstawaniu książek. Wykonywałam już ilustracje do książek, projektowałam okładki, natomiast w zeszłym roku miałam okazję zrobić coś nowego, innowacyjnego nie tylko dla mnie – stworzyłam infografiki do książki. Pierwsza – „Klient w centrum uwagi” wyszła wiosną.

infografiki do książki

Autorem książki jest Robert Zych, któremu tak się spodobały moje infografiki, że zaprosił mnie do współpracy przy kolejnej książce – tym razem pisanej razem ze swoją siostrą – Agnieszką Zych. I książka, o której piszę „Szef w relacji z zespołem” od dwóch dni jest w moich rękach. Muszę przyznać, że jestem bardzo dumna z tej realizacji.

infografiki do książki

Bardzo często zaznaczam, że tworzenie infografik do książek to było marzenie, o którym nawet nie zdążyłam pomyśleć, a już się spełniło. Jest to dla mnie szczególnie ważne, ponieważ w swojej działalności postanowiłam skupić się na infografikach. To nisza, którą sobie wymyśliłam i którą konsekwentnie krok po kroku rozwijam.

 

Rozwijanie umiejętności rysunkowych

Muszę przyznać, że od jakiegoś czasu rozwój kojarzył mi się wyłącznie z książkami biznesowymi, samorozwojowymi i warsztatami z technik miękkich. W pewnym momencie poczułam przesyt rozwojową tematyką tego typu i zamiast uczyć się, jak tworzyć zabójcze, sprzedażowe newslettery czy pójść na kolejne warsztaty o budowaniu pewności siebie, postanowiłam zająć się rozwijaniem moich kluczowych umiejętności i prawdziwych pasji.

W sierpniu wzięłam udział w warsztatach rysunku modowego prowadzonych przez super ilustratorkę i niesamowicie sympatyczną dziewczynę – Elenę Ciuprinę. Warsztaty te oraz sama postać Eleny (która powtarza, że 5 szkiców dziennie to reguła do wypracowania swojej kreski i łatwości w rysowaniu) zainspirowały mnie do eksperymentowania z rysunkiem. Moda tak naprawdę była tylko pretekstem, aczkolwiek wkręciłam się w tę tematykę (pewnie nie raz już pisałam, że jako dziecko najdłużej chciałam być projektantką mody – marzenie to wróciło do mnie w trochę innej formie). Wypróbowałam też nowe techniki tworzenia – markery poszły w ruch! A co najważniejsze codziennie rysuję i szkicuję. I w końcu czuję, że uczę się i rozwijam się w tych kierunkach, w których powinnam. Eksperymenty te dokumentuję na nowym profilu na Instagramie, zachęcam do obserwowania.

Something is wrong.
Instagram token error.
Load More

 

Work-life balance

Całkiem bezwiednie i nieplanowanie w tej dziedzinie popełniłam w 2016 roku ogromne postępy. Były pierwsze wakacje bez komputera, mocno ograniczyłam korzystanie z mediów społecznościowych. Co prawda odbiło to się trochę na regularności moich publikacji na blogu, Facebooku czy nawet na ulubionym Instagramie. Jednak potrzebowałam takiej ciszy, żeby tworzyć. Tworzyć bez publiczności, bez oczekiwania na lajki i aplauz.

Zdecydowanie bardziej zaczęłam też o siebie dbać – przerwa w pracy to obowiązkowo joga, regularnie już korzystam z usług fizjoterapeutki. Koniec też z szybkimi obiadami bez wartości odżywczych i bez smaku, które wcześniej dosyć często gościły na moim talerzu. Tak, w 2016 roku, dzięki książkom „Jaglany detoks”, gotowanie znowu zaczęło mi sprawiać przyjemność (a jeszcze większą jedzenie później tego co upichciłam).

 

Co w 2017 roku?

I bardzo łagodnie przechodzę do 2017 roku. Łagodnie, bo w zasadzie chciałabym kontynuować moje działania w powyższych obszarach z 2016 roku, a właściwie skupić się wyłącznie na nich.

Planuję rozwinąć studio projektowania infografik. Rysunki modowe na razie wrzucam na nowy, poświęcony temu, profil na Instagramie, dużo pracy czeka mnie w tej kwestii, ale kto wie, może w 2017 roku dostanę pierwsze modowe zlecenie z prawdziwego zdarzenia? Mam listę książek do przeczytania (zaczynam rok mocno, bo od „Biegnącej z wilkami” – bardzo dużo dobrego o niej słyszałam, a nie miałam okazji przeczytać), mój ukochany Kindle (zdecydowanie najlepszy zakup 2016 roku) jest zapełniony. No i liczę, że w końcu stanę na głowie (dosłownie) i przebiegnę 10 km w mniej niż godzinę.

Jestem ciekawa, co ważnego i ciekawego wydarzyło się w mijającym roku u Ciebie? Co planujesz na 2017 rok? I przy okazji, na Nowy Rok życzę Tobie dużo energii do realizacji tych planów i marzeń!