Na blogu

Wciśnij enter aby wyszukać

Październikowi ulubieńcy – w pracy i po godzinach

Gosia Zimniak / BIZNES  / Październikowi ulubieńcy – w pracy i po godzinach

Październikowi ulubieńcy – w pracy i po godzinach

Postanowiłam wystartować z nowym cyklem wpisów na blogu. Tak zwani ulubieńcy to jedne z moich ulubionych rodzajów wpisów na innych blogach – często są to skarbnice ciekawych odkryć i rzeczy, których warto spróbować. Poza tym czasami mam ochotę napisać coś bardziej od siebie, podzielić się czymś fajnym – nie tylko w kontekście pracy, ale i czasu prywatnego.

Moich ulubieńców podzielę na to, co lubię ostatnio w pracy i po godzinach. Jeszcze myślę nad jakąś inną nazwą tego cyklu… „Ulubieńcy” to nazwa trochę oklepana, z drugiej strony jednak – wiadomo o co w tym chodzi. Będę się zastanawiać, a tymczasem zapraszam do lektury tego, co najbardziej lubiłam w październiku.

 

Ulubieńcy w pracy

 

Moje nowe biuro

Pracuję w domu i nie wyobrażam sobie nie mieć wydzielonego miejsca do pracy. Wcześniej to był kącik w salonie, obecnie jest to osobny pokój – zwany przez nas biuro (w połowie września przeprowadziłam się z rodzinką do nowego domu). Znalazło się w nim wszystko, co potrzebuję do pracy. Co prawda biuro nie jest jeszcze wykończone (to jest mój ambitny plan na listopad), ale już teraz bardzo lubię tam przesiadywać i działać kreatywnie. Mam też już kilka przemyśleń na temat urządzania miejsca do pracy w domu i planuję zrobić taki wpis na blogu. Ale to już jak będzie wszystko urządzone. Tymczasem możesz zobaczyć, jak moje miejsce do pracy wygląda teraz (póki co jest surowo, ale to się wkrótce zmieni…)

 

Newsletter Biznes up!

Newsletter pisany przez Magdę Ostrowską z bloga dopracowani.pl to najlepsze, co wpada do mojej skrzynki mailowej (ok, zaraz po super zleceniach od klientów ;)). Regularnie (co podziwiam), co środę, Magda dzieli się ciekawymi treściami dla przedsiębiorczych osób. Muszę przyznać, że już nie raz to, co napisała Magda zainspirowało mnie do pozytywnych zmian. A najlepszą motywacją do działania są wysyłane przez Magdę kwartalne podsumowania przychodów jej działalności. Wow! Czapki z głów!

Na newsletter Biznes Up! możesz się zapisać tutaj.

 

Ulubiony projekt – infografiki do kursu „Pierwsze 100 dni z maluszkiem”

Teraz coś z mojej pracy 🙂 Co prawda projekt ten robiłam latem, ale teraz dopiero ma swoją premierę, więc jest okazja, żeby napisać, jak bardzo jest fajny.

„Pierwsze 100 dni z maluszkiem” to niezależny kurs online dla świeżo upieczonych rodziców, którego autorami są położona Monika Wójcik oraz Tomasz Smaczny – bloger w Tasty Way of Life 😀 Do kursu stworzyłam rysunkowe infografiki z najważniejszymi informacjami z poszczególnych modułów. Powstały przejrzyste streszczenia wizualne, które można zachować w komórce lub wydrukować i dzięki temu zawsze mieć pod ręką.

Projekt ten znalazł się w ulubieńcach z dwóch powodów – uwielbiam współpracować z ludźmi pełnymi pasji do tego, co robią (a autorzy kursu zdecydowanie tacy są). Poza tym ta tematyka jest przyjemna i mi bliska, więc po prostu przyjemnie robiło się te rysunki.

Polecam ten kurs młodym i przyszłym rodzicom. Sama pamiętam jak niepewnie może czuć się osoba, która po raz pierwszy zostaje rodzicem. Internet jest pełen wiadomości, ale niekoniecznie zweryfikowanych i prawdziwych, a tutaj wszystko jest przygotowane przez położną, która w 2017 roku zdobyła pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie dla położnych. Więcej o kursie możesz poczytać na stronie: pierwsze100dnizmaluszkiem.pl. Sprzedaż kursu trwa jeszcze do 9 listopada.

Poniżej możesz zobaczyć jedną z infografik, którą stworzyłam do kursu.

 

 

Ulubieńcy po godzinach

W tej części ulubieńców znajdą się rzeczy/miejsca/filmy, które umilały m czas wolny. Na pewno zawsze znajdzie się spora porcja książek.

 

książka „Żona” Meg Wolitzer (+ film z Glenn Close)

To książka, która prawdopodobnie dostanie u mnie miano najlepszej książki przeczytanej w 2018 roku. Rewelacja! Świetna, zaskakująca do samego końca historia, znakomicie nakreśleni bohaterowie i bardzo ważny przekaz (o sytuacji kobiety w związku małżeńskim i w sztuce – czy musi ona rezygnować z siebie, swoich marzeń i ambicji?). Po przeczytaniu obejrzałam zaraz film z Glenn Close w roli głównej. Oczywiście do książki (jak pewnie z większością filmów) mu daleko, ale na pewno warto obejrzeć (po przeczytaniu książki).

 

książka „Filozofia hustle” – N.Patel, P.Vlaskovits, J. Koffler

Muszę przyznać, że dawno nie czytałam książki tego typu – poradnika rozwojowo-motywacyjnego. Nie wiem, co mnie skusiło, żeby sięgnąć akurat po tę pozycję. W każdym razie na pewno nie żałuję. Okładka może trochę zmylić, że jest to poradnik, w którym zalecają dążyć twardo do wyznaczonych celów, iść naprzód nie zważając na nic. Rzeczywiście, jest sporo motywacyjnych słów o tym, że najważniejsze jest działanie („Odrzuć sen i bądź działaczem, a nie marzycielem”), ale działanie w zgodzie z sobą i najważniejsze – powoli – krok po kroku. To jest ważne, bo często jest tak, że planując wyjście z jakiegoś kryzysu czy niemocy planujemy od razu wielkie zmiany i 180-stopniowy przewrót w naszym życiu, co często kończy się zniechęceniem i porażką.

Polecam, jeśli czujesz, że potrzebujesz małego kopniaka, żeby ruszyć z czymś do przodu 😉

 

To tyle na dzisiaj 🙂 Daj znać, co podbiło Twoje serce ostatnio!