Na blogu

Wciśnij enter aby wyszukać

Niezbędnik przedsiębiorczej kobiety: PLANER (aktualizacja: jesień 2017)

Gosia Zimniak / BIZNES  / Niezbędnik przedsiębiorczej kobiety: PLANER (aktualizacja: jesień 2017)

Niezbędnik przedsiębiorczej kobiety: PLANER (aktualizacja: jesień 2017)

 

Przyznaję, że w tytule tego wpisu powinien się znaleźć jakiś znak zapytania, bo zastanawiam się ostatnio, czy planer – najczęściej kosztujący grube pieniądze – jest w ogóle potrzebny przedsiębiorczej osobie do szczęścia/ efektywności/ osiągania celów. Niektórym osobom pewnie wystarczy zwykły notes, tradycyjny kalendarz kieszonkowy. Sporo osób korzysta z nowszych osiągnięć techniki i planuje wszystko w urządzeniach elektronicznych. A słyszałam też o osobach, które nie spisują codziennych planów, a i tak osiągają niezłe wyniki. W każdym razie ja lubię mieć jakiś ciekawy planer i zawsze szukam najbardziej odpowiedniego dla mnie.

Tak jak jest różnych metod planowania, tak jest też wiele różnych papierowych planerów dostępnych na rynku. A nawet lepiej – mam wrażenie, że obecnie mamy jakiś wysyp planerów (pewnie koniec roku robi swoje). Jak się w tym połapać? Jak nie kupić czegoś, co nam totalnie nie przypadnie do gustu? Jaki planer wybrać? Ja nie dam Tobie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, jednak opowiem moją planerową historię, powiem na co warto zwrócić uwagę i mam nadzieję, że to wszystko zainspiruje Cię do własnych poszukiwań 🙂 A na końcu wpisu linki do planerów, które pojawią się we wpisie i które udało mi się znaleźć na polskim rynku.

Miałam w swoich rękach już sporo planerów – jedne bardziej mi przypadły do gustu, drugie mniej. Bo nie należy dać się zwieść pierwszemu wrażeniu, czyli okładce – co prawda większość ma na niej biało-czarny geometryczny wzór, ale w środku potrafią się nieźle różnić.

Na co, według mnie, warto zwrócić uwagę przy wyborze planera?

Daty do samodzielnego wpisywania

Taki planer wtedy można zacząć używać w dowolnym momencie i jest jeszcze coś, na co zwróciła Ola Budzyńska – Pani Swojego Czasu w materiałach promocyjnych swojego planera – nie musimy wtedy wypełniać planera dzień po dniu, np. w tkacie urlopu jeśli nic nie planujemy – dzięki temu unikniemy marnotrawstwa w postaci niezapisanych kartek. Ma to sens sens 🙂

Możliwość przetestowania

W związku z tym, że różne opcje mogą nam się okazać przydatne, uważam, że genialnym pomysłem jest dawanie przez producentów planera przykładowych kartek do samodzielnego druku. Tak robi Madama ze swoim Happy Planerem – mam możliwość wydrukowania kilka kartek, żeby przez jakiś czas sprawdzić, czy to się sprawdza, czy korzystamy z wszystkich opcji. U Aliny z Design Your Life też można pobrać jej planer. U innych producentów pozostaje dokładne przyjrzenie się i przeanalizowanie zdjęć planera 🙂

Najwyżej trzy priorytety na dany dzień

Obecnie w ogóle już nie zwracam uwagi na planery, które na kartce poświęconej planowaniu pojedynczego dnia nie mają wyszczególnionych priorytetów (najczęściej trzech). W innym przypadku zaplanuję za dużo i w rezultacie nic nie zrobię.

Godzinowy rozkład dnia

W związku z tym, że do planera wpisuję nie tylko cele, ale i zaplanowane wydarzenia czy spotkania moim ‚must havem’ jest też godzinowa rozpiska dnia.

Dodatkowe „atrakcje”

Wiele planerów zawiera nie tylko kartki do planowania miesięcy, tygodni, dni. Znajdziemy w nich też kartki z różnymi ćwiczeniami czy na robienie jakiś dodatkowych list, spisywanie większych celów, marzeń itp. Mamy na przykład: listy do tworzenia jadłospisów, listy zakupów,  miejsce do wpisania manifestu, tabelka do 30-dniowego wyzwania). Uważam, że jest to ciekawy dodatek, ale nie konieczność. Jak dla mnie strzałem w dziesiątkę, jest w biznesowym planerze Rebel’s Agenda – miejsce do planowania spotkań – w sam raz na notatki ze spotkań mojej grupy biznesowego wsparcia 🙂

Miejsce na notatki

Z tego co można zauważyć, raczej każdy planer ma kartki z przeznaczeniem na robienie notatek. Z tym że mój planer idealny musiałby mieć pół na pół – kartek do planowania i kartek gładkich na notatki. Takiego jeszcze nie spotkałam, dlatego oprócz planera mam też osobny notes 🙂

Wygląd

Okładka to już bardzo subiektywny bardzo subiektywny wybór. A wnętrze? Dla siebie znajdą coś wielbiciele minimalizmu oraz wszelkich różowości i ozdobników. Ja stwierdzam, że jestem jednak za jak największą prostotą.

Wstążeczki/zakładki – minimum jedna, a w niektórych planerach są nawet trzy 🙂

 

Lista planerów (ostatnia aktualizacja: jesień 2017)

Poniżej lista planerów, które udało mi się znaleźć na polskim rynku. Warto porównać, sprawdzić, jakie opcje mogą się przydać i znaleźć swój ideał 🙂

Rebel’s Agenda

Organizer Design your life

Plannery od Dobrze Zorganizowana

Happy Planner i Minimal Planner od Madama

Kreatywnik IMOMO

Simple Planner

LSstationery

Wonder Planner

Balancy Calendar

Zaplanuj swój sukces

Papierniczeni

Lady Planner

Multiplaner

Powidoki

Norinommo (m.in. ciekawe planery dla przedsiębiorców)

Ogarniam się (znajdziecie tam też świetne planery na biurko)

kalendarze Moleskine – też mają w sobie coś z planera

(jak znasz jeszcze jakieś planery – to napisz w komentarzu, a uzupełnię listę)

 

A jak jest u Ciebie?

Czy planer dla Ciebie to rzecz niezbędna? Na co zwracasz uwagę wybierając planer?