Na blogu

Wciśnij enter aby wyszukać

Co to znaczy „Być kobietą biznesu”? [INFOGRAFIKA]

Gosia Zimniak / BIZNES  / Co to znaczy „Być kobietą biznesu”? [INFOGRAFIKA]

Co to znaczy „Być kobietą biznesu”? [INFOGRAFIKA]

Zdjęcia kobiet biznesu na okładce przykuły moją uwagę. Tak naprawdę myślałam, że na tę sporą objętościowo książkę (bo 521 stron, duży format, a była zafoliowana) będą się składać wyłącznie wywiady z bardziej lub mniej mi znanymi kobietami biznesu – z Anną Dymną, Krystyną Jandą, Małgorzatą i Agnieszką Kotlonek, Dorotą Soszyńską,  Sonią Wędrychowicz-Horbatowską, Lucyną Wieczorek. Jak się okazało, wywiady przeprowadzone przez rewelacyjną Marzenę Rogalską stanowią tylko jedną trzecią książki.

Dwie pierwsze napisane zostały przez Grażynę Białopiotrowicz – trenerkę biznesu i rozwoju osobistego.  Pierwsza część zatytułowana jest Sztuka bycia kobietą biznesu, druga: Sztuka kierowania ludźmi. Białopiotrowicz pisze o wyglądzie kobiety biznesu, o etykiecie, komunikacji, a także o tym, jak utrzymać równowagę pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Muszę przyznać szczerze, że tylko wyrywkowo czytałam wybrane fragmenty, bo nie obracam się w takich kręgach biznesowych, gdzie o moim profesjonalizmie miałby świadczyć fakt, że piszę piórem, a nie długopisem. Tym bardziej nie jestem adresatką drugiej części, bo na razie nikim nie kieruję. Gdyby to się miało zmienić – książka będzie czekała na półce i wtedy przeczytam.

Trzecia część natomiast to dla mnie perełka, prawdziwa skarbnica wiedzy i inspiracji. Trochę dziwne jest to, że w pierwszej części książki, wizerunek kobiety biznesu jest potraktowany tak szablonowo (garsonka/garnitur, krótkie włosy – „jeżeli chcemy uchodzić za osobę odważną, pewną siebie, silną…”), a wszystkie przedsiębiorcze panie, z którymi przeprowadziła wywiady Rogalska, zdecydowanie wyszły poza ten szablon. Może dlatego, że większość z nich to artystyczne dusze 🙂 I zdaję sobie sprawę, że są takie środowiska, gdzie panują sztywne reguły, jednak dzięki przedstawieniu sylwetek wspomnianych wcześniej pań, dostajemy przykład, że tak naprawdę wizerunek i sposób działania kobiety biznesu dyktowane są przez jej osobowość i charakter. Jak pisze we wstępie Rogalska: „Biznes odzwierciedla to, jakie są, jaki mają temperament i jakimi wartościami kierują się w życiu.”

Wywiady są źródłem niesamowitej inspiracji. Bo na co dzień obcujemy z sukcesem danej bizneswoman. Dbamy o siebie dzięki kremom AA (Soszyńska), podziwiamy w magazynie stylizacje z wykorzystaniem torebek Goshico (siostry Kotlonek) czy rozwijamy się dzięki festiwalowi Progressteron (Wieczorek). A w takim wywiadzie możemy poznać drogę do tego sukcesu – jak określiła Rogalska – „backstage”, który pewnie nie wszystkich interesuje… Znajomość tych historii: przeważnie niełatwych lub skromnych początków, przeszkód po drodze, jest jednak niezwykle motywująca dla innych kobiet, które marzą o wejściu na biznesowy szczyt (jak przyznaje Soszyńska – droga na niego jest „naprawdę kolczasta”).

 

  • To jest trudne pytanie, na które większość kobiet biznesu szuka odpowiedzi, bo myślą, że nadal nimi nie są. 😉 Wydaje mi się, że faktycznie pracowitość i systematyczność jest tu kluczem. Siła przebicia i wypracowana asertywność, odwaga i talent. Wszystkiego po trochu. Samo nastawienie na zysk na pewno nie. 🙂

  • Czy można sobie grafikę „przywłaszczyć”, tj. wydrukować i powiesić na ścianie? 🙂 Mega inspirujące cytaty!

  • Hmm.. trochę długa ta książka. Mnie odstraszają takie tasiemce. Miło, że napisałaś, co w książce jest najciekawsze 🙂 No i ja chyba tak jak pani niżej, też pożyczę sobie grafikę, oprawię i powieszę na ścianie. Oczywiście jeżeli również mogę?? 🙂

  • Marta Odetta

    Inspirujące cytaty 😉 Ja osobiście zgadzam się z Anną Dymną;) I z tego co dowiedziałam się z Twojego wpisu warto tą książkę przeczytać. Pozdrawiam

  • Bardzo inspirujące cytaty. Bardzo podoba mi się Twój wybór i fakt, że aż w dwóch cytatach kluczem jest teraźniejszość, a nie planowanie kariery.

  • Bardzo skutecznie zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki 🙂

    A co do sztampowego przedstawienia kobiety sukcesu. Ostatnio wpadła mi w ręce książka „ubierając kobietę sukcesu” i czytając jej fragmenty miałam wrażenie, że chodzi o ubieranie pracownicy biura… Kobieta sukcesu to dla kobiet osoba, która ma swój własny styl, a nie korpo-styl….

  • Jola

    Czytając pamiętajmy, że nie wszystko co piszą jest prawdziwye, czasem może byc dobrze opakowane i sprzedane, również niczego nie świadomej przeprowadzającej wywiad. Byłam podwładną Soni Wędrychowicz. To jest kobieta/ człowiek – koszmar. Z ciekawości sięgnę po ksiazkę co też o sobie naopowiadała. Wiele lat temu na jakimś forum zlinczowano ją dosłownie, tak jej ludzie nienawidzili. Może można to jeszcze znaleźć, a może słono zapłaciła, żeby zostało usunięte z sieci. Sonia została wyrzucona z Citi, bo ona gra solo, nikt i nic jej nie obchodzi, nawet cele firmy. Jej własne dzieci również nie. Ją obchodzi tylko ona sama. Przez wiele miesięcy nikt nie wiedział, gdzie zniknęła, ale w dobie internetu nie da się zupełnie znikąć. Ona uciekła daleko do Azji, bo bliżej jest zbyt znana złą sławą i nikt nie zatrudniłby jej w takich centrach jak Londyn czy NY, o Polsce nie mówiąc. Ale sprzedać zawsze się umiała, najpierw w programie TV Kapitalny Pomsył, na kobiecych konferencjach, a teraz w tej książce. Znałam ją od kierownika 5 osobowego działu do wiceprezesa banku. Myślę, że „Diabel ubiera się u Prady” to betka, w porównaniu z tym co wyczyniała Sonia.

  • Najbardziej istotna kwestia to także dla nas fajna codzienność. Jeśli lubimy to co robimy, to to automatycznie przestaje być tylko pracą, staję się pasją i przyjemnością 🙂